piątek, 6 listopada 2015

...gdy Elfy trafią do Twojego domu... zepniesz sobie włosy!

Tak troszkę przewrotnie zabrzmiał dziś mój tytuł albo jak kto woli brak mu po prostu logiki, a może związku przyczynowo skutkowego... Mniejsza z tym, prawdą jest jedynie, że dziś będzie o spinaniu i zapinaniu, zarówno włosów, jak i szala. W końcu zbliża się zima, więc trzeba się do niej dobrze przygotować, na początek przyda się szalik. Wiem, że wiele z Was lubuje się w wielkich, dzierganych szalach, pewnie część potrafi je nawet samodzielnie wykonać... 


piątek, 21 sierpnia 2015

Poranek w Wenecji z lekka skromniejszy :)

Wszystkim, którzy nie czytali poprzedniego postu przypominam wenecką inspirację i prezentuję moją drugą interpretację. Tym razem postawiłam na nawiązanie kolorystyczne do fioletu i samego tytułu inspiracji - Poranek w Wenecji.


Wenecja na bogato :)


Ostatnio było minimalistycznie, a teraz będzie karnawał w Wenecji, czyli bogato od piór, form, faktur, wzorów i kolorów. Jednym słowem albo zdaniem, trochę zaszalałam :D

czwartek, 20 sierpnia 2015

Słodkie pomarańcze...

Royal'owych konkursów ciąg dalszy, dziś jesteśmy na łajbie w oranżerii...choć chyba bardziej realnie byłoby w oranżerii na łajbie :) Tym razem postawiłam na minimalizm kolorystyczny, forma też nie jest nad to wybujała, za to zastosowałam nową technikę jubilerską...znaczy się wiekową, ale dla mnie nową :)


czwartek, 16 lipca 2015

Etniczny naszyjnik - etapy powstawania :)


Wzięło mnie na etniczne klimaty, mieszankę kultury Azteków i Egiptu, gdzieś w tym pobrzmiewa jeszcze Afryka... Choć nie inspirowałam się niczym konkretnym, to raczej zbiór takich powszechnych elementów kojarzących mi się ze stylem etno i trochę boho. Naszyjnik spotkał się z bardzo miłym przyjęciem, więc zapytałam moich facebookowych fanów, czy chcieliby zobaczyć etapy pracy. Odzew jest duży, zatem spełniam obietnicę i uchylam rąbka tajemnicy, czyli mojego warsztatu :)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Jesienne klimaty w letnie dni...

...czyli "Złota polska jesień" w podwójnym wydaniu. Tak, zgadza się to kolejna inspiracja Royal Stone, czyżbym stawała się monotonna? Ja może tak, ale mam nadzieję, że moje realizacje nadal Was zaskakują :D Najczęściej wśród moich projektów pojawiają się wisiory i naszyjniki, tym razem jedna z prac, też poszła w tym kierunku. Ostatnio, prócz biżuterii na szyję zdarzyło mi się wykonać także pierścionek, kolczyki i bransoletkę, którą będziecie mieli okazję zobaczyć właśnie dziś. Nie wiem, jak upchnę w jednym poście dwa przedmioty, ale może jakoś się uda :)

piątek, 26 czerwca 2015

Turkusowe pierzaki...czyli moja wersja podwieczorku u Włocha :)

Nowy miesiąc i nowa inspiracja od Royal Stone, tym razem padło na pastele, czyli zupełnie nie moje kolorki.  Ale jak, to zwykle bywa, im trudniejsze wyzwanie, tym przyjemniejsza realizacja :)