poniedziałek, 2 lutego 2015

Copper Sunflower - czyli miedziany słonecznik :)

Bez kamieni, bez ceramiki, bez szkła...przecież to do mnie nie podobne. W swej pamięci odnajduję tylko jedną pracę, w której głównym elementem była blacha, ale wtedy koloru dodawała emalia i fluoryty wplecione w łańcuszek. Tym razem jedynym, nie metalowym akcentem jest naturalna perełka ukryta w półkuli na końcu łańcucha.


piątek, 23 stycznia 2015

Przebiśnieg - praca na konkurs Royal Stone - etapy powstawania :)

W konkursach udział biorę  raczej sporadycznie, maksymalnie raz na pół roku, choć to i tak wysoka, jak na mnie frekwencja :) W tym roku postanowiłam to zmienić i już wzięłam udział w konkursie sklepu Royal Stone - "Śnieżynka" , który nota bene jeszcze trwa :) Niestety w konkursie prezentowane jest tylko jedno zdjęcie pracy, które w przypadku mojego naszyjnika nie oddaje jego uroku. Tak przynajmniej sobie wmawiam :D 



wtorek, 20 stycznia 2015

Srebrzyście było dziś nad ranem...

Biało - srebrzyście było dziś nad ranem, gdy wreszcie zwlokłam się z łóżka.. Już późne popołudnie nastało, a po jasności poranka pozostała jedynie szarość przykryta mrokiem nocy, rozświetlonej gdzieniegdzie latarniami. Z lekka melancholijnie, a może romantycznie zaczęłam ten pierwszy post w tym roku. Dwa miesiące przerwy robi swoje, trudno złożyć choć jedno porządne zdanie, zatem dzisiejsza twórczość musi bronić się sama. 


czwartek, 13 listopada 2014

Turkusowa przystań

Duże, większe, gigantyczne...nietypowe, ciekawe, dla odważnych kobiet, czyli słów kilka o mojej ostatniej biżuterii. Wzięło mnie na rozmiary XXL i oto jest kolejny naszyjnik sporych wymiarów. Kompozycja miedzi i szkła zajmuje 14 x 14 cm! 



sobota, 25 października 2014

Reinkarnacja czerwonej ważki..

..czyli jak projekty i wizje artystyczne ewoluują w czasie, a także wraz ze wzrostem doświadczenia. Kto uważny i jest już ze mną długo, może pamięta Red dragonfly - naszyjnik wykonany ze szkła, oprawiony w splot delikatnych drucików... zbyt delikatnych w zasadzie, ale o tym później.

poniedziałek, 15 września 2014

Końcówka lata z Muminkiem :)

Lato zbliża się ku końcowi, na szczęście w tym tygodniu rozpieszcza Nas jeszcze promieniami słońca i ciepłym wiaterkiem. Ostatnie dwa miesiące minęły mi pod znakiem wytężonej pracy zarówno w pracowni, jak i poza nią...wykończenie kuchni zajmuje sporo czasu :D 



wtorek, 8 lipca 2014

Madame Butterfly

Ostatnio zabrałam Was w odmęty podmorskiej żeglugi, gdzie spotkać można zielonookiego cyklopa. Tym razem pofruniemy ku kwitnącym krzewom wiśni, na kwiaty pora już zbyt późna, ale obecnie możemy delektować się jej owocami. Wszystkim, którzy wolą słodsze rozkosze dla podniebienia polecam czereśnie ;) Zatem weźcie miseczkę tych orzeźwiających owoców i zasiądźcie do oglądania i czytania o naszyjniku