Obiecałam sobie, że w tym roku będę więcej pracować w technikach jubilerskich, zarówno w miedzi, jak i w srebrze. Jak na razie udaje mi się dotrzymać słowa :D W ostatnim poście mogliście oglądać biżuterię wykonaną z miedzianej blachy, łączonej srebrnym lutem. Tym razem postanowiłam przełamać moje lęki względem pracy w srebrze i oto powstał, całkiem okazały naszyjnik w całości wykonany z tego kruszcu. Ze srebrem połączyłam szklane, fasetowane łezki, owalny zoisyt, kropelki amazonitów oraz spiekane turkusy :) Poniższy naszyjnik bierze udział w konkursie Royal Stone: Kiwi Ci życie umili. No, to tradycyjnie zaczynamy opowieść o etapach tworzenia :D
wtorek, 28 kwietnia 2015
piątek, 27 marca 2015
WiśnioweLove - czyli przydługi post o powstawaniu naszyjnika na konkurs Royal Stone :)
Tak, jak głosi tytuł, będzie długo i namiętnie, bo w końcu Love zobowiązuje :) Po raz drugi w swej twórczości postanowiłam wziąć udział w konkursie Royal Stone, gdzie inspiracją były dwa zdjęcia, ja wybrałam to widoczne poniżej. W pierwszym momencie, gdy zobaczyłam inspiracje stwierdziłam, że w ogóle nie przystają do technik, w których tworzę. Jednak uparta ze mnie bestia i wzięłam się za szkicowanie i całą masę innych prac. Nie przedłużając dalej tego gadu, gadu już pokazuję zdjęcia z etapów powstawania naszyjnika i pokrótce opisuje o co w tym wszystkim biega :D

Etykiety:
metaloplastyka,
miedź,
naszyjniki
poniedziałek, 2 lutego 2015
Copper Sunflower - czyli miedziany słonecznik :)
Bez kamieni, bez ceramiki, bez szkła...przecież to do mnie nie podobne. W swej pamięci odnajduję tylko jedną pracę, w której głównym elementem była blacha, ale wtedy koloru dodawała emalia i fluoryty wplecione w łańcuszek. Tym razem jedynym, nie metalowym akcentem jest naturalna perełka ukryta w półkuli na końcu łańcucha.

Etykiety:
metaloplastyka,
miedź,
wisiorki
piątek, 23 stycznia 2015
Przebiśnieg - praca na konkurs Royal Stone - etapy powstawania :)
W konkursach udział biorę raczej sporadycznie, maksymalnie raz na pół roku, choć to i tak wysoka, jak na mnie frekwencja :) W tym roku postanowiłam to zmienić i już wzięłam udział w konkursie sklepu Royal Stone - "Śnieżynka" , który nota bene jeszcze trwa :) Niestety w konkursie prezentowane jest tylko jedno zdjęcie pracy, które w przypadku mojego naszyjnika nie oddaje jego uroku. Tak przynajmniej sobie wmawiam :D

Etykiety:
metaloplastyka,
miedź,
naszyjniki
wtorek, 20 stycznia 2015
Srebrzyście było dziś nad ranem...
Biało - srebrzyście było dziś nad ranem, gdy wreszcie zwlokłam się z łóżka.. Już późne popołudnie nastało, a po jasności poranka pozostała jedynie szarość przykryta mrokiem nocy, rozświetlonej gdzieniegdzie latarniami. Z lekka melancholijnie, a może romantycznie zaczęłam ten pierwszy post w tym roku. Dwa miesiące przerwy robi swoje, trudno złożyć choć jedno porządne zdanie, zatem dzisiejsza twórczość musi bronić się sama.
Etykiety:
metaloplastyka,
silver,
wisiorki
czwartek, 13 listopada 2014
Turkusowa przystań
Duże, większe, gigantyczne...nietypowe, ciekawe, dla odważnych kobiet, czyli słów kilka o mojej ostatniej biżuterii. Wzięło mnie na rozmiary XXL i oto jest kolejny naszyjnik sporych wymiarów. Kompozycja miedzi i szkła zajmuje 14 x 14 cm!
Etykiety:
fusing,
metaloplastyka,
naszyjniki,
witraż
sobota, 25 października 2014
Reinkarnacja czerwonej ważki..
..czyli jak projekty i wizje artystyczne ewoluują w czasie, a także wraz ze wzrostem doświadczenia. Kto uważny i jest już ze mną długo, może pamięta Red dragonfly - naszyjnik wykonany ze szkła, oprawiony w splot delikatnych drucików... zbyt delikatnych w zasadzie, ale o tym później.
Etykiety:
fusing,
metaloplastyka,
naszyjniki,
witraż
Subskrybuj:
Posty (Atom)



