wtorek, 8 lipca 2014

Madame Butterfly

Ostatnio zabrałam Was w odmęty podmorskiej żeglugi, gdzie spotkać można zielonookiego cyklopa. Tym razem pofruniemy ku kwitnącym krzewom wiśni, na kwiaty pora już zbyt późna, ale obecnie możemy delektować się jej owocami. Wszystkim, którzy wolą słodsze rozkosze dla podniebienia polecam czereśnie ;) Zatem weźcie miseczkę tych orzeźwiających owoców i zasiądźcie do oglądania i czytania o naszyjniku 


czwartek, 3 lipca 2014

Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi

Tytuł właśnie tej przygodowej książki Juliusza Verne'a przychodzi mi do głowy, gdy patrzę na mój nowy wisior. Jakiś czas temu...w zasadzie trochę ponad tydzień, postanowiłam, że trzeba wziąć się za ambitniejsze działania :) Rozpoczęłam od wykonania kilku projektów biżuterii, łączących ceramikę, kamienie oraz szkło z metaloplastyką, ale nie tylko wyginaną, jak do tej pory. Naszło mnie na ażury i wycinanie piłką jubilerską w blaszce. Jak sobie poprzysięgłam, tak staram się mój plan realizować. Efekty możecie ocenić samodzielnie, po przez ogląd zdjęć oraz porównanie gotowego wisiora z rysunkiem. Zatem zapraszam do oglądu oraz komentowania :D


środa, 11 czerwca 2014

Etapy powstawania tajemniczego amuletu :)

"Apotropaios" - Magiczny sekretnik, chroniący od złego. Łączący w sobie moc natury i kultury od czasów pierwotnych. Powtarzalne kręgi o apotropaicznych właściwościach, ulubiony kolor przynoszący szczęście. Siła dzikich zwierząt połączona z czerwoną wstążką do zawiązania na nadgarstku kogoś bliskiego. Wszystko zamknięte w kuli, symbolu formy idealnej, boskiej.

wtorek, 10 czerwca 2014

Alicja w Krainie Czarów – ceramika

Nadszedł czas na kolejną ceramiczną bajkę, tym razem z zającem w tle albo i w roli głównej. Tak jak w przypadku postu o żabie (do przeczytania: Tutaj) chciałabym pokazać Wam etapy pracy przy owym tajemniczym pojemniku.

wtorek, 3 czerwca 2014

W blasku kryształów..

Czy spotkaliście się kiedyś z określeniem: szkliwo krystaliczne? Zagorzali fani ceramiki zapewne bardzo dobrze wiedzą, co mam na myśli :) Dla mniej wtajemniczonych szybciutko piszę wytłumaczenie. Wypaloną glinę pokrywamy szkliwami, które po kolejnej wizycie w piecu stają się bajecznie kolorowe i trwałe. Większość szkliw ma konkretną temperaturę wypalania, zwykle jest to zakres np. od 1020 - 1080 °C, istnieją jednak pewne szkliwa, z którymi jest trudniej. 


wtorek, 27 maja 2014

Po dniu mamy zachwalamy...

Dzień matki już za nami, zatem spokojnie mogę pochwalić się wisiorem, jaki sprezentowałam mojej mamie. Już dość dawno otrzymałam od mamy stos wszelakich kamieni ozdobnych z zastrzeżeniem, że jeden egzemplarz sodalitu  ma być dla Niej. Trochę mi się zeszło z realizacją, ponieważ postanowiłam, że oprawę wykonam ze srebra, tak też się ostatecznie stało. Uważni czytelnicy zapewne pamiętają jeszcze moje zapytanie z nagrodami, gdzie mogliście dopomóc mi w wyborze projektu. Padło na rysunek ze spływającymi kroplami, który musiałam trochę zmodyfikować, ale o tym napiszę później :)



wtorek, 20 maja 2014

Bajka o żabie - ceramika krok po kroku

Podobno najciekawiej jest tam, gdzie nie mamy wstępu, za kulisami przedstawienia, za ramami które obejmuje oko kamery... w pracowni artysty. Widząc niesamowite przedmioty zadajemy sobie pytanie: Jak to powstało?, Było łatwe czy trudne? Wykonane ręcznie, czy maszynowo? Takie pytania rodzą się w głowie, gdy nie znamy dziedziny, w której ktoś pracuje, czasami wręcz nie doceniamy czyjejś twórczości właśnie przez ową niewiedzę. W ramach kategorii: "Pracownia od kuchni" mam zamiar uchylić rąbka tajemnicy i drzwi do mojego artystycznego świata.