sobota, 20 października 2012

Ażurowa bransoleta

Pamiętacie ażurową, miedzianą blaszkę, którą Wam niedawno pokazałam? Oto i  efekt mojej pracy z nią : ) Z miedzi i skórzanego paska powstała bransoleta w stylu antycznym, czy jak kto woli postarzanym, zakończenia paska, również wykonałam sama w technice Tiffany i wszystko pokryłam patyną o kolorze starej miedzi. 


wtorek, 9 października 2012

Jak Pan Agat stał się wisiorem

Dziś nietypowo, bo bardzo na bieżąco. Krótka historia jak plaster agatu, który posiadam prawie od dwóch lat, doczekał się tego słonecznego, październikowego dnia, oprawy. Również tym razem udało mi się nie zapomnieć o zrobieniu zdjęć w różnych etapach pracy.

czwartek, 4 października 2012

Od kamieni, przez projekt do naszyjnika kroków kilka :)

Ostatnio otrzymałam zamówienie na wykonanie naszyjnika lub wisiora, klientka od jakiegoś czasu miała w posiadaniu kamienie przywiezione z zagranicznych wojaży, ale nie wiedziała, jak by je tu zagospodarować. Od przypadku do przypadku, zauważyła u swojej koleżanki z pracy moją biżuterię i po nitce do kłębka jej kamienie trafiły do mnie :D


środa, 3 października 2012

Silver ring numero duo :)

Wczoraj zakończyłam pracę nad moją drugą obrączką :D maleństwo o rozmiarze 4 w porywach do 5, czyli w sam raz na mój paluszek. Poćwiczyłam trochę lutowanie, przy nakładaniu wyciętych elementów oraz kuleczki na szynę obrączki (z kulką miałam drobne problemy techniczne :). Tym razem również zastosowałam oksydę, ale pozostawiłam ją tylko na spodzie, całą resztę wypolerowałam :) (niestety przy polerowaniu obrączka wyskoczyła mi z rąk i uszkodziła się na brzegu)


piątek, 28 września 2012

Tam tara tam!!!... Silver River..

Chwalę się wszem i wobec moim pierwszym srebrnym wyrobem stworzonym w ramach kursu: 
Złotnik - Jubiler, na który uczęszczam od początku września. Kilka dni temu zakończyłam pracę nad moją pierwszą obrączką (w zasadzie jest to już druga, ale jej poprzedniczka pozostaje w wersji nadal nie wykończonej  :)



środa, 12 września 2012

Spadająca gwiazda

Czas pokazać światu zaległe prace, bo jak na razie nie będę miała czasu na tworzenie nowych, trochę zabiegana jestem, gdyż zaczęłam kurs... na razie tajemnica jaki :D Jak już coś na nim wykonam, to się pochwalę i zaprezentuję :) Wisiorów nastał czas :D Kilka ostatnio ich zalutowałam. Dzisiaj spadająca gwiazda tak na koniec lata, rozżarzona... z ogonem jak przystało na porządną gwiazdę.



środa, 5 września 2012

Wisior floralny

Tym razem pokażę Wam świeżutki wisior, dopiero dwa dni temu zlutowany. Akurat tak się złożyło, że miałam wolne trzy przedpołudnia, ale mimo to spędziłam je pracowicie, powstało troszkę wisiorów i kolczyków, a i jakiś naszyjnik też się trafił :) Wzięło mnie coś na zielenie ostatnimi czasy, więc i dziś na zielono + krzemień pasiasty + próby metaloplastyki w patynie stara miedź i czerń.